Farma, cz. 1

Sufit wydawał się aż nazbyt interesujący dla chłopaka leżącego na stosunkowo wysokim, pojedynczym łóżku. Myślał o poprzednim dniu i o tej piekielnej Molly Bates, która znowu zrobiła z niego pośmiewisko przed całą szkołą, nadając mu nowy, niezwykle wdzięczny przydomek – Kiszonka. Żeby tego było mało, Tom jak zwykle zareagował i wdał się w bójkę. Nie … Czytaj dalej Farma, cz. 1

Reklamy

Galaktyki

  Każde z nas było małą galaktyką. Różniliśmy się od siebie całkowicie, a jednocześnie byliśmy do siebie tak podobni. Nasze skóry miały na sobie konstelacje znamion, przebarwień i pieprzyków, które łączyliśmy opuszkami palców, leżąc w łóżku nocą. Zazwyczaj milczeliśmy, patrząc w sufit i nie myśląc o kolejnym dniu. Ja i Tess. Dwie małe galaktyki, będące … Czytaj dalej Galaktyki